Runaway 3: A Twist of Fate – mikrorecenzja

Posted: 21/02/2010 in Recenzje
Tagi: , , , ,

Po słabszej, drugiej części przygód Briana Basco, Hiszpanie z Pendulo Studios wracają do dobrej formy.  Przyjemność z grania czerpiemy m.in. za sprawą nieźle wyważonego poziomu trudności. Zupełnie absurdalne zagadki występują tu rzadziej i chociaż na kilka tych bardziej abstrakcyjnych jednak trafimy, to ich rozwiązanie jest w miarę logiczne – wszystko oczywiście w ramach nieco zwariowanej konwencji tej serii. Poza tym kreskówkowa, przyjemna dla oka grafika i sporo animowanych przerywników. Dla fanów Runawaya całkiem zgrabnie wpleciono też do gry retrospekcje z pierwszych dwóch części. Tym razem fabuła jest bardziej skondensowana i lepiej opowiedziana – nie tak rozwlekle jak wcześniej. Przez to gra jest krótsza od poprzedniczek, ale za to dużo lepsza i bardziej wciągająca niż np. część druga. Runaway 3 to jedna z najlepszych przygodówek roku 2009, razem z Tales of Monkey Island, Machinarium i Still Life 2. Warto!

Komentarze
  1. Dahman pisze:

    Ile zajmuje przecietnemu graczowi przejscie Runaway3? Zmiescilbym sie w 8 godzinach? 🙂

  2. Troubleman pisze:

    Mi zajęło właśnie 8 godzin 🙂 Skąd wiedziałeś? 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s